Jedziemy
dalej z rubryką Aktywne
ekipy.
W tym miesiącu przedstawione zostało województwo
podlaskie.
Mimo skromnej ilości reprezentantów, którzy nie składają broni i
działają na scenie w północno-wschodniej Polsce, na nudę
niektóre ekipy narzekać tam nie mogą. Wśród tych, którzy żyją
jest 16 załóg. Jeśli potrafisz je wszystkie wymienić bez
zaglądania do kwietniowego numeru „TMK”, jesteś mocarny. Jeśli
nie, nie przejmuj się – serwujemy ich opis i przybliżamy choć
trochę każdą z tych scen kibicowskich, nawet choćby była
najmniejsza i przez wielkich traktowana machnięciem ręki. My
natomiast machamy na tych, którzy mają takie podejście.
W
części poświęconej wywiadowi
udało nam się przeprowadzić rozmowę z kibolami AZS-u
Podlasie Biała Podlaska.
Biało-zielona załoga z województwa lubelskiego to w ostatnich
latach jedna z najjaśniej świecących gwiazd świadczących, że
ciężka praca najczęściej przekuwa się w progres działalności.
Jeśli potrafisz sobie przypomnieć wielkość młyna fanatyków z
Białej Podlaskiej sprzed 20 lat, wiesz doskonale, o czym mowa w
poprzednim zdaniu. Fanatycy stanowiący najsilniejszy fan club Legii
Warszawa powrócili wspomnieniami do rywalizacji ze wszystkimi
okolicznymi ekipami, skupiając się w szczególności na rywalizacji
z chuliganami Orląt Radzyń Podlaski. Trochę miejsca fani AZS-u
Podlasie poświęcili również wybitnie ciekawemu tematowi ich
rywalizacji w mieście z wrogiem, który w pewnym momencie stanowił
wielkie zagrożenie, a ze sceną kibicowską nie miał nic wspólnego.
Etatowo
w numerze stałe pozycje:
–
„To i owo na bojowo”
–
„Old School” GKS Bełchatów i Pogoń Lębork
–
„Odchamiacz”
Polska-kibolska na 84 stronach. Fotki, historie, wywiady, reportaże, felietony, artykuły – wszystko to w cenie 19,90 zł (dostępna również prenumerata i jednorazowa sprzedaż wysyłkowa poprzez tomykibice.pl oraz skleptmk.pl).
Loading ...
Strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, zgodnie z Polityką prywatności.